| Blog | 2012.04.12 13:57 18:22 |
Tato, on mnie denerwuje | Christophoros Scholastikos | |  | Nowy dzień, nowy problem |  Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci. | - Tato, on mnie denerwuje.
- Kto?
- Bronek?
- Dlaczego?
- Kłamie i oszukuje. Udaje dobrego zwykły cwaniaczek.
- Nie baw się więc z nim, zignoruj.
- Już się nie bawię przecież.
- To w czym problem? Mało masz ciekawych zajęć w życiu? Zajmij się czymś innym z kimś innym.
- Tato, no wiem, ale on mnie wybrał i mi dokucza, a nawet szydzi.
- Nic nie mówiłeś.
- Myślałem, że mu przejdzie i najpierw go ignorowałem.
- Najpierw? To ile to już trwa? Co on robi?
- Trzy dni. Denerwuje mnie, zaczepia. Oczernia przed innymi. Pani nakłamał, że namawiałem klasę na wagary. Wyzywa mnie, że jestem zaplutym karłem reakcji.
- Dobrze. Więc jutro rano przed lekcjami podejdź do niego i strzel go centralnie w ryjofon.
- Co?
- Głuchy jesteś? Przywal mu, na oprzytomnienie.
- No, ale mówiłeś, że przemoc nie jest metodą na rozwiązywanie problemów. No i co z tym drugim policzkiem?
- Po pierwsze nie od tego się zaczyna, ale czasem trzeba tym niestety skończyć. Po coś tą siłę w sobie masz. Dałeś mu czas na uspokojenie. Nie wyhamował tylko się rozpędza w swojej perfidii, to trzeba dać mu powód do refleksji. Potem taki wyrośnie na marszałka czy prezydenta, a wiadomo, jaki pan taki kram. Po drugie z tym policzkiem to nie jest do końca tak. Żeby nadstawić swoją twarz na drugi cios, to najpierw trzeba ją mieć. Nie chodzi o to by być w życiu popychadłem. Niech będzie w niepewności ktoś kto cię zaczepia, czy tym razem nadstawisz drugi, czy oddasz. Oprócz drugiego policzka było też kręcenia bata i atak na przeważające siły by przerwać szarganie godności. Masz mu jutro dać w mordę bo do domu nie wpuszczę!
- Tato, boję się trochę.
- Jak mu jutro dasz, to będziesz bał się tylko jutro, a jak nie, to całe życie.
- No.. dobrze, a klasa?
- Jakieś podobne do niego przypadki staną za nim, ale za tobą za to, wszyscy którzy mają niezakłamane poczucie sprawiedliwości i na tyle wyobraźni by postawić się na twoim miejscu. Tych drugich jest więcej tylko potrzebują przykładu.
- Aaa, nauczycielki?
- Popiszczą i przestaną. Wszyscy chcieliby żyć w świecie w którym kanalie dostają to na co zasługują. |
| 1610 odsłon | średnio 5 (9 głosów)      |
Tagi: ryjofon, tato on mnie denerwuje, nauczycielki, Bronek, Bronisław, czym skorupka za młodu nasiąknie. | Re: Tato, on mnie denerwuje | |  | | Zenon Jaszczuk, 2012.04.12 o 21:18 | Christo.
Z życia wziete. Ja mam zawsze podwinięte rękawy, bo nienawidzę koszul z krótkim rękawem. Nie miałem i nie mam ani jednej takiej koszuli. Tylko yo z Polską, z walką nie ma nic wspólnego. Pozdrawiam :-))) | | zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć |
| Brak słów... | |  | | J.Ruszkiewicz - SpiritoLibero, 2012.04.13 o 20:57 | Jakbyś mi to z gęby wydarł...
Podobnie uczyłem mojego. Teraz ma 16 lat i fizis gladiatora więc lepiej, żeby nadstawiał ten drugi "policzek". W przeciwnym razie robotę miałby albo prokurator albo grabaż.
Świetny tekst :)))
Ale tak jest tylko na Polakach...
Pozdro Krzysiek!
PS. To żaden mięśniak.
Jest uczniem Baletówki w Gdańsku,a poza tym jest Przybocznym w Drużynie ZHR | | zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć |
|